Strona 6 z 8
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: poniedziałek 16 lip 2018, 20:10
autor: Ankabiz
Wczoraj - 15-tego
Dziwna wizyta.Kolejny raz wizyta, wizytacja ? Nie rodzic.
A po chwili ... Tatko z jedzonkiem
Wieczorkiem
"Pełna chata"
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: czwartek 19 lip 2018, 08:57
autor: Ankabiz
Coś niedobrego dzieje się z naszym Uwałkiem

Od dwóch dni nie jest zainteresowany jedzeniem, prawie nie wstaje

Mam nadzieję, że to chwilowe, że ma problem ze zrzuceniem wypluwki, a jak już sobie z nią poradzi, dogoni brata w ćwiczeniach.
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: piątek 20 lip 2018, 08:42
autor: Ankabiz
Smutna wiadomość

Wczoraj o 12,30 odszedł nasz Uwałek

Nie znamy przyczyn, możemy się domyślać, ale to nic nie zmieni. Znowu w gnieździe jedynak.
Bocianie życie toczy się dalej

Narada rodziców
I czas na kolację
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: sobota 21 lip 2018, 18:43
autor: Andrew
Powoli, powoli zaczynają się pierwsze poskoki
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: sobota 21 lip 2018, 19:25
autor: Ankabiz
To i ja dorzucę kilka fot Pana Podskakiewicza
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: poniedziałek 23 lip 2018, 17:52
autor: Ankabiz
Wiercikowe kicanki coraz wyższe
Wiercik - 50 dni
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: środa 25 lip 2018, 21:23
autor: Ankabiz
Wieczorkiem ... rodzice we mgle i rodzice u progu
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: czwartek 26 lip 2018, 21:10
autor: Ankabiz
Wczsnoporankowe migawki z życia Wiercika, tylko takie, bo o 7,17 obraz stanął
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: piątek 27 lip 2018, 22:30
autor: Ankabiz
Kilka dzisiejszych podskoków

Uwałka juz prawie nie widać
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: sobota 28 lip 2018, 10:55
autor: Ankabiz
Tak wysoko jeszcze nie było
W nagrodę ... sianko, picie i jedzenie i to z dwóch dziobów
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: niedziela 29 lip 2018, 22:16
autor: Ankabiz
Dzisiejsze scenki rodzajowe
I dziecię we mgle
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: poniedziałek 30 lip 2018, 14:13
autor: Ankabiz
Prawie poza kadr
►
Filmik TO JA

z wariackich ćwiczeń

Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: wtorek 31 lip 2018, 11:35
autor: Ankabiz
Dzień dobry

Fotka wcześniewstającego Andrew
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: środa 01 sie 2018, 20:47
autor: Ankabiz
Historia, która wydarzyła się wczoraj
Syn naszej Agi znalazł na drzewie, niedaleko małej kamerki ,zaplątanego w gałęzie boćka.
Zdjął go, z Agą włożyli do zagrodzonego ogródka. Bociek zataczał się, był oszołomiony, ale skrzydła wyglądały na nienaruszone. Dostał wodę i coś na dziób. Dzień przesiedział w ogródku a wieczorkiem ...
Fotka Agi
jakiś bociek ląduje z trudem w gnieździe. Przez Wiercika jest przyjęty serdecznie, młody nawet żebrał o jedzenie. Potem przyleciał Piór i też bez agresji. Myślę, że to Lotka

Wczoraj w nocy był tylko Piór z małym. Dzisiaj nikt nie widział dwójki rodziców.
Piór w białych getrach, Lotka poruszająca się ze wspomaganiem skrzydeł
Godzina 21,00
Nic już nie wiem

Piór zaatakował bociana- Lotkę-Nielotkę
Bociek otrzymał kilka potężnych ciosów w głowę
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: środa 01 sie 2018, 21:19
autor: Ankabiz
Kolejna próba wyrzucenia NieLotki skończyła się wypadnięciem z gniazda Pióra, ale zaraz wrócił i ponownie zaatakował
Zapytałam Marcina K. ze Strzelec o to, czy to może być Lotka i czy Piór mógłby ją zaatakować.
Oto w skrócie Jego odpowiedź :
M.K -Bociany są bardzo zróżnicowane osobniczo. Generalnie samiec powinien poznać samicę i raczej nie powinien być agresywny. Ale obserwowałem tez samca który gdy wysiadywal jaja i samica długo go nie zmieniała niecierpliwił się i po przylocie samicy reagował agresją i tłukł ja dziobem czasem nawet raniąc do krwi. Tak ze trudno mi powiedzieć czy to obcy bocian czy jego samica. Ona po tym odleciała z gniazda?
Ja -Nie odleciała. Ona chyba za słaba jest. Ale nie podjęła żadnej walki, taka poddańcza
M.K. -Wiec to raczej ona. To normalne zachowanie samicy wobec swojego samca. Znosi jego agresje biernie i nie odlatuje. Poza tym obcy ranny bocian o tej porze roku nie lądowałby w obcym gnieździe, w dodatku z pisklęciem
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: czwartek 02 sie 2018, 07:43
autor: Ankabiz
I to raczej koniec historii Lotki

Co się działo w nocy, pozostaje tajemnicą, ale rano ...
►
Filmik TO JA
I kilka moich screenów.
O 4,19 Piór definitywnie i brutalnie "wyprosił" Lotkę. On odleciał, ale ona raczej rozpaczliwie próbowała odlecieć a nie spaść

Zaraz po tym incydencie Piórzysko spokojnie przystąpiło do pełnienia obowiązków karmiciela.
Cóż - C'est la Vie
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: czwartek 02 sie 2018, 20:59
autor: Ankabiz
A jednak story ciąg dalszy ...
W ciągu dnia Piór karmił i poił. Młody ćwiczył.
Po 20-tej wróciła Lotka. Jakby w lepszej kondycji ale nadal mocno poturbowana.
I tak sobie leżą czekając na Piórzysko ...
i raczej cdn...
Godzina 21,03 - powrót Pióra. Do 21,40 nie zaobserwowałam nerwowych sytuacji w gnieździe, potem niestety nastała ciemność.
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: piątek 03 sie 2018, 05:53
autor: Ankabiz
Porankowo
Piór na łowy
2/3 rodziny
Powrót taty ...
Bez poganiania i szturchańców - Lotka poleciała
Śniadanie
Różowy Wiercik - wiadomo syn El Flamingo
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: piątek 03 sie 2018, 06:01
autor: Ankabiz
Wierciku
Z okazji "60-tki" szybkich, pięknych i wysokich lotów
Re: LOTKA i PIÓREK 2018 r.
: piątek 03 sie 2018, 11:45
autor: Ankabiz
Jakiś intruz na Wiercikowym niebie ?
Z odsieczą tatko i ... za chwilę słabiutka mamcia

►
Filmik TO JA
Po "akcji" Lotka wstała, bez wspomagania przeszła kilka kroków i poooleciała. Piór nagrodził juniora piciem i jedzeniem

Tak myślę, że słabość Lotki tkwi w chwilowym ( mam nadzieję) braku koordynacji ruchów. Pewnie to efekt wypadku